piątek, 11 września 2015

Mała Antosia...

...czeka na naszą pomoc.
Pomóżmy tej ślicznej dziewczynce być zdrową !
Przeczytaj proszę; https://www.siepomaga.pl/antosia
 I dorzuć swoje "dwa grosze".
Miłego weekendu

sobota, 5 września 2015

Różana kuchnia...

...prawdziwie letnia  kuchnia. Przez wszystkie wakacyjne miesiące całą rodziną właśnie w niej spędzaliśmy czas. Dawała nam schronienie przed upałem i ostrym słońcem. 
 Jak zawsze w moim domu widać mariaż starego z nowym. Bazą są nowe meble kuchenne i kanapa. Resztę staram się uzupełnić w klimatyczne stare dodatki, porcelanę i małe meble. 
 Wyspa, pomocnik, stół i krzesła oraz ławka na koce i poduchy i oczywiście bujany fotel są meblami po naszej renowacji. Znalazł się też kuchenny kącik dla moich wnuczek, a w nim różowy stolik i dwa krzesełka. 

 Kilka współczesnych dodatków, żeby już całkiem nie być taką "Babcią z innej epoki"
Moje wnuchy chętnie plądrują mi szafki i lodówkę szukając ulubionych przez nie smakołyków. Zabawki i piaskownica pod ręką...

 Dzisiaj pierwszy dzień jak przenieśliśmy się z poranną kawą na górę.
To znak, że Jesień idzie i trzeba "zainstalować" się tam gdzie cieplej;-)
Pozdrawiam ciepło i życzę Wam spokojnych wolnych chwil.

sobota, 29 sierpnia 2015

" Kupiły wy mi gaziete ? "

Jeszcze niedawno tak mówiła Emilka gdy czekała na mnie wracającą z zakupów. Starałam się zawsze kupić jej jakąś dziecięcą prasę z malutką zabawką. Ulubioną gazetą Emilii była ta o śwince Pepie.

Dzisiaj moja wnuczka kończy 4 lata.
 To bystra i gadatliwa dziewczynka. Od wtorku będzie prawdziwym przedszkolakiem.

 Sto lat Emilko !



 Tak się złożyło, że ostatnio napisałam posty "od urodzin do urodzin" moich wnuczek. Pomiędzy był urlop, także od bloga. 
Pozdrawiam serdecznie

czwartek, 23 lipca 2015

Malutka jubilatka...



...dzisiaj kończy dwa lata. Moja wnusia Helenka. Dwa lata nieustannego uśmiechu. Niesamowicie radosne dziecko.

Pełne czułości.
 Uwielbiamy się przytulać.
Ulubienica dziadka.

Radość rodziców i wdzięczny towarzysz zabaw Emilki.


Mała "sroczka"

Wulkan niespożytej energii.


Moje czarnookie "słodycze". Emilka za miesiąc kończy 4 lata. Kiedy one tak szybko urosły ?

Przy nich nie sposób się nie uśmiechać !
 Sto lat Helenko !