wtorek, 10 stycznia 2017

I na ciepło...

...i na zimno. Sałatka albo danie jednogarnkowe jak kto woli. Na ciepłe i na zimne dni. Zdrowo, smacznie i syto.
Ugotowany pęczak, fasolka szparagowa, suszone pomidory, przesmażona starta marchew i cebula z czosnkiem. Dodałam prażone orzeszki ziemne, pestki dyni i słonecznika, garść suszonej żurawiny, świeżą rzodkiewkę oraz zielone liście rukoli.I troszkę zielonego szczypiorku do smaku. I to by było na tyle, bo tak jakoś po świątecznym obżarstwie mam ochotę na "zielone".
 Smacznego !
I jeszcze kilka kuchennych migawek. Tak mnie dzisiaj kulinarnie naszło ;-)


Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny !

sobota, 31 grudnia 2016

Mój 2016...

...w codziennych odsłonach. Bez liftingu, bez ustawki. Taki zwykły "pstryk" codziennej migawki.
Szału nie ma i żegnam go bez żalu. Z nadzieją i utęsknieniem czekam na lepszy 2017 !

I Wam moi mili niech ten Nowy 2017 przyniesie moc radości, sukcesów i  setki zwyczajnych malutkich powodów do uśmiechu !
Do siego !

wtorek, 27 grudnia 2016

Powigilijne migawki...

...z moimi najbliższymi.
 Niestety to pierwsza Wigilia w niepełnym składzie. Dziwnie patrzy się na puste nakrycie na stole.
 Za to dziewczynki wypełniały każdą minutę ciszy.
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za moc świątecznych życzeń !
Do zobaczenia w Nowym Roku.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Święta za pasem...

 a ja próbuję złapać blogową formę i wkomponować się w tę przestrzeń w ten przedświąteczny czas.
 Kochani, dziękuję za liczne komentarze pełne troski. Musiałam złapać oddech i wskoczyć na pozytywne tory. Jeszcze raz dziękuję !
Moje dziewczyny rosną...
Śmiechem rozświetlają przygotowania do świąt...
Zakupy poczynione, porządki też. Dom oświetlony i ustrojony czeka na wigilijną wieczerzę.
Od środy biorę się ostro do przygotowania bożonarodzeniowych potraw.
Dlatego już dzisiaj z całego serca pragnę złożyć Wam Kochani spokojnych, wesołych świąt w pełnym gronie najbliższych !
P.S. Monisiu, serdeczne ukłony i podziękowania za wspaniały wigilijny prezent i ciepłe życzenia !
Torba jest cudowna, totalnie w moim guście ! Towarzyszy mi każdego dnia.
Jeszcze raz na samiuśki koniec WESOŁYCH ŚWIĄT MOI MILI !!

czwartek, 24 marca 2016

Święta coraz bliżej...

więc nie pozostaje mi nic innego jak przekazać Wam kochani życzenia
Pogodnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy,
zdrowia i radości, biesiady przy suto zastawionym stole w gronie najbliższych.
 Wesołego Alleluja !

sobota, 19 marca 2016

"Zaginęłam w akcji"...

...przedświątecznych porządków i rodzinnych imprez. 
 Powoli wyrabiam się z przygotowaniami do świąt wielkanocnych. 


Dom ogarnięty,

  lodówka od zakupów powoli zaczyna trzeszczeć w szwach, pachną kwiaty w wazonach.


Dzisiaj mam przerwę na lekturę, a od poniedziałku ciąg dalszy wielkanocnego szału.
Trzymajcie się ciepło w tej przedświątecznej gonitwie.
Pozdrawiam serdecznie

sobota, 27 lutego 2016

Wczesny, sobotni słoneczny poranek...

...Chociaż trzyma lekki mróz, słońce rozpieszcza nas od samego rana. Rześka pobudka, lekkie śniadanie w łóżku i aromatyczna kawa. Z dobrą energią rozpoczęłam dzień. Obiad w piekarniku, rozpalony kominek, kolejna kawa...
Wiosenne barwy tulipanów wywołują uśmiech. A w kuchni przybyły kolejne "skorupy" z duszą. A jakże, niebieskie.


I wesołe inicjały moich ukochanych panienek w "panieńskim" pokoju.
Niech Wam ten sobotni ranek będzie początkiem beztroskiej laby.
Uściski

piątek, 19 lutego 2016

No i co z tego...

...że za oknem od dwóch dni biało od śniegu. Za to u  mnie w domu robi się wiosennie i kwieciście.
Od samego wejścia w hallu; "zmontowałam" wianek na wiszącym świeczniku.
 Kolor kwiatów dobrałam do nowej tapicerki starych krzeseł.
 A w kuchni i nie tylko, żonkile. Bo o tej porze roku musi być słonecznie-żółto.

 Skoro już jesteśmy w kuchni to powiem, że na talerzu widać kotlety ziemniaczane z wędzonym łososiem, koperkiem i szczypiorkiem, 
surówka z marchwi i pora oraz tradycyjna z kiszonej kapusty. Smacznego !
A póki co życzę Wam fajnego weekendu !
Pozdrawiam ciepło

czwartek, 11 lutego 2016

Już kwitną...

...pelargonie. Zachowałam kilka roślin z ubiegłego lata. Przechowałam przez zimę w chłodnym pokoju na słonecznym parapecie.
 Pelargonie zachowały soczystą i bujną zieleń, a w dodatku zaczynają otwierać różowe kwiatostany. Efekt przerósł moje oczekiwania. 
Co roku, każdego lata kupuję duże ilości pelargonii, ale zawsze po sezonie je wyrzucałam. W tym roku znowu spróbuję przechować ładniejsze egzemplarze. W lutym jak znalazł tyle letniej zieleni.

Pozdrawiam Was serdecznie i do miłego.

sobota, 23 stycznia 2016

Zielona sobota...



... i kulinarny sobotni poranek. Dzisiaj obiad bez mięsa. Zamiast mielonego, kotlety z ciecierzycy.
Wczoraj namoczona, dzisiaj ugotowana w osolonej wodzie ciecierzyca. Dodałam 2 łyżki ajwaru, może być pieczona papryka, dymka, suszone pomidory, szpinak, czosnek, jajko, 2 łyżki mąki bezglutenowej i obtoczyłam w zmielonym żytnim suchym chlebie.
Do tego smażony jarmuż z  wcześniej uprażonymi pestkami dyni, słonecznika, siemienia lnianego, orzechów włoskich, suszonej żurawiny i świeżego czosnku, polany łyżką płynnego modu.
 I orzeźwiająca biała rzodkiew w kefirze z solą i świeżo zmielonym pieprzem.

Może przepis przyda się na pomysł na sobotni bezmięsny posiłek. 
Smacznego kochani i do miłego !

czwartek, 21 stycznia 2016

Zaczynam świętowanie...

..., a co !
Wszystkim Babciom i Dziadkom wesołego dnia !

środa, 30 grudnia 2015

Z nadchodzącym Nowym Rokiem...


 ...życzę Wam wszystkim zdrowia, szczęścia i wszelakiej pomyślności. Niech wam się spełnią najskrytsze marzenia !
Do siego 2016 roku !

wtorek, 29 grudnia 2015

wtorek, 22 grudnia 2015

Jeszcze trochę zamieszania,...

...jeszcze parę chwil zabiegania, bałaganu na oko nie do ogarnięcia...
Gotowania i pieczenia, nakrywania do stołu...


...By za kilka dni usiąść z bliskimi do obfitego stołu. To nic, że bolą nogi od tej codziennej bieganiny i krzątaniny. Lubię te przedświąteczne zmęczenie. Na pozór ogrom pracy nie do opanowania...A jednak w ten jeden dzień wszystkie trudy są sowicie nagradzane. Jeszcze kolejny raz możemy się spotkać w tym samym składzie co rok temu. Jeszcze raz zobaczyć rozbiegane oczęta wnuczek, przygarbione plecy rodziców i zmęczoną twarz męża, która z każdą minutą  wieczoru wygładza się, nabiera rumianych barw i rozjaśnia uśmiechem. Coraz więcej gwaru, hałasu, uśmiechu i emocji przy rozpakowywaniu prezentów.
A teraz Kochani, zanim wrzucę się w wir gotowania świątecznych potraw, chciałabym złożyć Wam życzenia 
 Spokojnych, zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia !
P.S. Moniko dziękuję za pamięć. I jeszcze raz radosnych świąt moi mili !