piątek, 23 marca 2012

Podążając za porannym słońcem...

...łapię fragmenty oświetlonego domu.


Ptaki niemożebnie świergolą, Emilka śpi, a ja z filiżanką kawy cichutko śledzę wasze wiosenne poczynania na blogach. Wybaczcie mi moją nieobecność , ale w komentowaniu już  nie nadrobię dwutygodniowych zaległości . Cichaczem podziwiam i zachwycam się, jak  witacie wiosnę w waszych progach. Królują pastele. Jasny błękit i blady róż, gdzieniegdzie przemycony turkus. Po szarej zimie tak bardzo chce się krystalicznej przejrzystości. To prawdziwa wiosna.
Będąc ciągle w tyle, chciałam podziękować Hani za cudowną niespodziankę. Ten obrazek to dzieło jej rąk.  Haniu, wielkie dzięki. Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczą takie przesympatyczne gesty. Jak tylko dorwę odpowiednią ramkę, akwarela znajdzie godne miejsce w moim domu. Dziękuję.
 I na koniec posyłam zdjęcie tego Osobnika, który pochłania 95% mojego czasu.
Pozdrowienia z horrorem w tle:-)

Radosnego weekendu Kochani


34 komentarze:

ewamaison pisze...

ja też uwielbiam poranne słońce, uwielbiam dzień do południa, przynajmniej ten zimowo wiosenny dzień ! A co do tych małych osobników hihihi, moi też zapełniają mi 99% czasu, a jak przy tym ten czas umyka...szaleństwo jakieś, pozdrawiam, ewa

ila pisze...

Ależ bym chciała być tam u Ciebie...poduchy piękne, dom pełen skarbów i wspaniałych ludzi. Słoneczko u mnie też od rana świeci, już nawet kawkę w ogrodzie wypiłam przy śpiewie ptaszków. Mamy wiosnę, jest pięknie, czego chcieć więcej:)
Udanego i radosnego weekendu Ci życzę!

folkmyself pisze...

Piękna akwarela!

Qra Domowa pisze...

Maryniu..Emilka rozbawiła mnie do łez:))))a te łózko..ta pościel...ło matko...ja tak chcę")))

5.monika pisze...

Pięknie!!!
Pilnuj poduch, bo jak nic je podprowadzę:)
Akwarelka cudna. Skrzydlate i motywy różane to mój bzik.
Pozdrawiam i przesyłam buziaki w Emilkowego nochalka:))

Kasia pisze...

nie ma to jak zwariowana babcia na punkcie swojej wnuczki :)
no ale się nie dziwię, Emilka jest przecudowna

pozdrawiam cieplutko
Kasia

Joasia pisze...

HA HA HA :) DOBRE :)
ale w końcu to przeciez kobieta jest więc jak miałaby sie zachowywać ?????? raz tak :) a raz :(

kami pisze...

Witaj, piekne aranzacje, ta lampa i Madonna i podusie wszystko przepiekne, a Emilka najpiekniejsza,pozdrawiam serdecznie:)

Ania pisze...

Zdjęcie Emilki rozłożyło mnie na łopatki!
Słodziak do schrupania;)
Pozdrawiam

Nettika pisze...

Łapać poranne słońce i patrzeć na buzię tej słodkości to już pełnia szczęścia :)
Aha , wśród tych promyczków dostrzegam jeszcze piękną lampę naftową :))) Pozdrawiam gorąco

magdalenia pisze...

Mario, to pierwsze zdjęcie z Emilką jst GENIALNE!!! Po prostu świetne!!!
Piękne klimatyczne kadry, widać że lubisz operować światłem.
Ja też ledwo dycham z braku czasu, ten komentarz piszę w przerwie między jedną lekcją a drugą:(
Buziaki i pozdrowienia wiosenne!

jaga pisze...

Śliczna akwarelka.
a Emilka nawet z minką rozzłoszczoną jest prześliczna

fredka pisze...

Piękne zdjęcia, z naciskiem na dwa ostatnie:)!
Pozdrawiam serdecznie

Renia pisze...

Bardzo ładne zdjęcia, ja też lubię poranne słońce.Dwa ostatnie zdjęcia urocze. Pozdrawiam

ABily pisze...

slicznie zdjęcia:)i te poduchy:)cudne po prostu, pozdrawiam :)

OLQA pisze...

co tam wiosna i wszystkie pory roku, gdy się ma takie cudo w domu!:)

córka pisze...

co za bucowata twarz...
te poduszki są piękne, an żywo jeszcze lepsze.
do jutra!

Pinezka pisze...

Też czasem wyciągam aparat, gdy słońce przyświeca na jakiś przedmiot. Zawsze wzbudzało to we mnie zachwyt. Słońce w domu. I piękna buziunia.
Pozdrawiam

aga pisze...

zjawiskowe zdjęcia jak pięknie u ciebie...a wnusia słodki słodziak!!!!Miłego weekendu!

Pchełka pisze...

buziak! Dobrej Nocki :)A.

Atena pisze...

Niezwykly spektakl swiatla.
A te koronkowe poduszki takie romantyczne i piekne...
buziaki dla wnusi

Ola_83 pisze...

Właściwie to powinniśmy być złe na Emilkę, że nam Ciebie zabrała, ale jak się złościć na taki piękny Skarb!sama słodycz!
buziaki!

HANNAH pisze...

przepraszam Cie kochanie, ale wogóle nie czytam i nie ogladam co tam wyprawiasz, bo jak sie dorwalam do zdjecia Pani Emilii na mine pomidorka, to tak wyswietlam to zdjecie juz z 3 godziny.
ja chce córke

Iwona pisze...

Cudowne są takie słoneczne poranki, ja mam ostatnio doświadczenie, bo wstajemy o 5.00 :-( Koronki piękne, noi ten horror ... super uchwycony. Wiosennego weekendu!

ika pisze...

Nic się nie martw Mario, wszystkie rozumiemy Twoją nieobecność :) a takie słoneczne poranki z wnusią to najpiękniejsze chwile, kolekcjonuj je!!!
Pozdrowienia wysyłam dla Was!

córka pisze...

Haniu, świetne określenie mina na pomidorka ;)

apetyczneW pisze...

osobnik - słodziak :) ale piękny nad nim obrazek!

madzika pisze...

Ta mała ma coś w sobie,chce się na nią patrzeć :)
Zdjęcia pięknie oddają ujutną atmosferę Twojego domu :)

petra bluszcz pisze...

U Ciebie jak zawsze pięknie! Cudny klimacik potrafi słoneczko zrobić. Co do Emilki... Normalnie potrafi skraść serducho :)
Pozdrawiam Was cieplutko!

Doranma pisze...

Uwielbiam obrazy, które maluje słońce na ścianach, meblach - piękne zdjęcia zrobiłaś :) Zachwycam się zielenią ścian w Twoim pokoju - podpowiesz, co to za farba? Pozdrawiam :)

tabu pisze...

Słońce w Twoim domu cudne.. wyobrażam sobie ten czas, o którym piszesz.. Emilka śpi, ptaki śpiewają a Ty z filiżanką kawy:)...jak patrzę na to cudo Emilkę, to kompletnie się nie dziwię, że 95% czasu jest dla niej... sama oszalałbym na jej punkcie..:) pozdrawiam cieplutko:)

z potrzebywnetrza pisze...

Serce chyba inaczej bije gdy promienie słońca wpadają do domu,wnosząc radość.Te hafty i koronki -to robi tez wytworny klimat.Łał.Pozdrówka ciepłe-aga

Go i Rado Barłowscy pisze...

Słońce ma świetny gust, ślizga się po samych cudnych rzeczach, wydobywając zeń piękno. Super układ :DDD


Pzdr.

Mira pisze...

Chwytać czas, łapać chwilę to niezwykła umiejętność. Wielu takie piękne obrazy umykają a ważne chwile przemijają niezauważone. Ty umiesz patrzeć i zatrzymywać. Spokojnej nocy...