środa, 4 listopada 2015

W Zielonym...

...jak to w Zielonym, musi być zielono. O kilka tonów jaśniejszy odcień od poprzedniego. Nawet o kilkanaście.
Jak to u mnie. Przewidywalnie. Klasycznie. Na przeciwległym biegunie modnego dizajnu. No niestety, nie odnajduję się we wnętrzach bez koloru.  Kuchnia wróciła do jasnego błękitu i znowu poczułam się naprawdę u siebie !
Pozdrawiam wszystkich serdecznie

32 komentarze:

Monika pisze...

TO NAJWAŻNIEJSZ-CZUĆ SIĘ U SIEBIE,TAK NAPRAWDĘ JAK U SIEBIE:)
Podoba mi się u Was:)

bozenas pisze...

I bardzo mu do "twarzy"z tym amarantem w fiołkach i poduchach:)))

Lula pisze...

Szybko się uwinęłaś z malowaniem i porządkami :) Wszędzie świeżo i wysprzątane na błysk.
Ta zieleń do Twojego wnętrza bardzo pasuje i konweniuje z meblami. Miłych jesiennych wieczorów, w tak miłym otoczeniu życzę!

Anstahe pisze...

Wszystko pięknie do siebie pasuje. Cudne masz okno i ten zielony kredens.

Cela D pisze...

Świeżo, czysto, ogromne okna dają tyle światła. Możliwe, że jakoś to przegapiłam, ale zmieniłaś meble wypoczynkowe, bardzo pasują.
Remont szybko Wam poszedł, życzę miłych wieczorów i pięknego czasu w tym salonie.
Serdecznie pozdrawiam.

Home by Dora pisze...

Cudny salonik! Sama bałabym się zielonego ale u Ciebie wszystko razem gra piękną symfonię kolorów! Kredens jeden i drugi przepiękny a fotele urzekły mnie że aż!Piękne wnętrze! Pozdrawiam zachwycona Dora

Mira pisze...

Ależ ja lubię takie kolory i takie wnętrza, oryginalne, z duszą! Gdziekolwiek zaglądam tam biel, ewentualnie szarość, czarno biała typografia na ścianach i te same dodatki. U Ciebie jest jak u nikogo i to jest cudowne. Pozdrawiam ciepło z nadzieja na uchylenie rąbka niebieskiej kuchni.

HANNA pisze...

w Polsce mój salon też jest zielony ;) ja to bym tak u Ciebie w tej zieleni siedzała i piła herbatkę i siedziała tak w kącie zielonym i piła herbatkę;)

zielnik hani pisze...

Ostatnio odwiedził nas znajomy który był u nas 14 lat temu. Oświadczył, że nic się u nas nie zmieniło we wnętrzach. Na to mój mąż odpowiedział, po co coś zmieniać jeżeli jest dobre i nam się podoba. Ważne by czuć się jak u siebie:)))

Renia pisze...

Najważniejsze żeby czuć się dobrze w swoim mieszkaniu:)))pokój jak zaczarowany a zielony pasuje tu idealnie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

Elle pisze...

Jest pięknie :) bardzo bardzo przytulnie i gustownie :) no i niebanalnie :)
Pozdrawiam

ewamaison pisze...

I to najważniejsze! Ale super kozę macie ;-) rewelacja!

ewamaison pisze...

I to najważniejsze! Ale super kozę macie ;-) rewelacja!

Iwona pisze...

Kochana, najważniejsze to właśnie czuć się dobrze, u siebie
chociaż ,myślę, że ja też czułabym się u Ciebie u siebie :-)
Pięknie i ze spokojem
Pozdrówka cieplutkie

Kasia Piekarz pisze...

Pięknie, pięknie i jeszcze raz pięknie!! Brawo za kolor o odstawanie do tego, co "modne: :))))))
Pozdrawiam Cię baaardzo cieplutko:)

bestyjeczka pisze...

Moje oczy u Ciebie odpoczywają i bardzo się cieszą. Już dawno skradłaś mi serce swoimi fotkami, ciągle nie mam dosyć :-))) Uściski ślę!

Bramasole pisze...

Pięknie jest:) ja też lubię kolory:) pozdrawiam ciepło

Jaga Switka pisze...

Mozna odpocząć w takim wnętrzu.
Najważniejsze w życiu to czuć się dobrze u siebie i z sobą.
Piękny piec , tez zielony

Katarzyna pisze...

Mario,
kocham, no kocham Twoje wnetrza. Kojaco dzialaja. I maja charakter!
Ja sie bede Ciebie radzic, co do kolorow scian, bo tez bym chciala salonikowi rumiencow dodac.
Gorao pozdrawiam:)

petra bluszcz pisze...

W końcu to Twój salon i to Ty masz się w nim dobrze czuć! Swoją drogą uważam, że jest bardzo stylowy i z chęcią bym u Ciebie herbatkę wypiła :) Wygląda, że jest tam bardzo przytulnie i ciepło!
Pozdrawiam!

madzika pisze...

Jest bardzo ujutnie, tak jak lubię :)buziaki kochana

Avrea pisze...

pięknie :)
ja tez uwazam ,ze nie ważne trendy byle nam odpowiadało :)

Myszka pisze...

Cudowny salon!!!!!! i piękna koza :)

Donia pisze...

Cudowny salonik!!! Wspaniale się prezentuje!!!
Serdecznie pozdrawiam:))

Pchełka pisze...

nie widzę zdjęć kuchni:))) No przecudownie i klimatycznie..Moje ulubione kolory....Buziak. A.

July "Treasures of home" pisze...

Nie odnajduj się, cudnie jest u ciebie, takich wnętrz mi brakuje :)

Kamila pisze...

Napiszę tylko jedno zdanie- Twój dom jest wyjątkowy!
Wracam poprzyglądać się detalom.

MalgosiaW pisze...

Uwielbiam takie klimaty jak u Ciebie... jest cudnie, domowe ciepełko... :)

Atelier Palmette pisze...

Podobnie jak Ty Marysiu, nie wyobrażam sobie domu bez kolorów. A że zielony jest jednym z moich ulubionych kolorów, to Twoje wnętrze bardzo mi się podoba. Ach te obrazy w jajowatym kształcie - coś pięknego. :) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i dziękuję za jak zwykle miłe odwiedziny.

Jolanta Jagodzka pisze...

Piękny klimat , dający poczucie spokoju i ukojenia , cudowne miejsce na odpoczynek przy filiżance kawy. Piękne wnętrze, Pozdrawiam serdecznie i proszę o więcej . Bardzo lubię czytać Zielony Kuferek.

gabi pisze...

U Ciebie wyglada to bajkowo!

Krysia M pisze...

Jest cudnie przytulnie ciepło. Bardzo szybko zrobiłaś ten remont.