poniedziałek, 7 lutego 2011

Dzisiaj będzie...

...całkiem krótko. Na początek kulinarnie. Kontynuacja cyklu "Dla leniwych"...
Roladki z ciasta francuskiego z pasztetem. Dwie rolki ciasta smarujemy pasztetem pieczonym, przesmażonym z zeszkloną cebulą. Doprawić do smaku solą, pieprzem i czosnkiem oraz majerankiem. Świetnie sprawdza się tradycyjna wątrobianka. Smacznego !

Jak to się mówi "trzeba zająć ręce, gdy głowa pełna ". Oto kilka prac z ostatniego tygodnia.

Witryna, duża, biała z popielatymi "światłocieniami". Niczym wiszący kredensik. Do kompletu świetnie pasuje lustro w takim samym wykonaniu.

A na deser dwie pufki. Małe siedziska.
Chciałam gorąco podziękować Tabu, Hani i Agnicy za wyróżnienia. Jest mi niezmiernie miło, że w tak gęstym świecie interesujących blogów zostałam wyróżniona. Dziękuję Wam serdecznie.
Miłego dnia moi mili !

53 komentarze:

Bree pisze...

O rany to ja na Twoje franuskie sie skusze bo uwiebiam :)pysznie wygladaja, a tak barszczyk za mna chodzi wiec beda pasowac.
Witryna i cala reszta lacznie z deserem jest cudna - jak Ty to robisz dobra kobieto!

artambrozja pisze...

Mario to ja trzymam kciuki bo skoro głowa pełna to znaczy, ze coś się dzieje - mam nadzieje, ze tylko dobre :***
Co to pasztecików, ależ sie zrobiłam głodna, okrutnico Ty jedna, miej litość , do obiadu jeszcze długa droga :P
Witryna jest rewelacyjna !!!
buziole i słoneczka dużo posyłam bo u mnie dzisiaj pieknie :***

MariaPar pisze...

Dziękuję dziewczyny :-)
Ściskam

Mysia pisze...

Jeju jakie piękne te rzeczy, zdolniacha z Ciebie ;o)

Pchełka pisze...

pozdrawiam serdecznie..ależ Ci te mebelki 'wychodzą' pięknie :))

deZeal pisze...

Boziu kochana, ta witryna.... no zaniemowilam....
Buziol w sam srodek czola z szacunkiem Ci wysylam:)

Anula pisze...

Piękne te białe mebelki i biały kolor zawsze kojarzy się z elegancją
Serdecznie Pozdrawiam
Anula z Chaty pod Wiatrakami

aagaa pisze...

W takiej wersji ciasta francuskiegi to jeszcze nie jadłam.jaki ten pasztet kupić.Ale mi ochoty narobiłaś!
Mebelki są prześliczne!!!!!
Pozdrawiam

ika pisze...

Przepis na pasztecikowe ślimaczki kopiuje, a że w lodówce leżakuje cisto francuskie niedługo takowe zrobię :)
Twoje prace nabierają światłocieniowych rumieńców ;)
Uściski

Lovely Home pisze...

Roladki uwielbiam,raz mięsnie raz na słodko (;
http://mysweetlovelyhome.blogspot.com/2010/02/makowiec-inaczej.html

A do mebli masz zacięcie,mi to idzie bardzo wolno ((:
Pozdrawiam serdecznie
Pat

reni pisze...

piękne prace..pozdrawiam

JOASIA pisze...

ooooooooooooooo ! i chyba tak już mi szczęka zostanie. Piekna :)

Kamila pisze...

Co do pasztecików, popełnię przy najbliższej okazji.
Tak, dzisiaj patrzę na Twoje mebelki i zastanawiam się czy mąż upora się ze stołkiem do walentynek... bo grata do przeróbki zakupiłam , ale jak to się mówi ,,szewc bez butów chodzi,, i wszystko ważniejsze od żony zachcianek ;)

Romantyczna Dusza pisze...

Roladki wyglądają bardzo apetycznie , a witrynka przecudnej urody.

Jaga pisze...

Piękna witrynka.
Mario czy Ty zrobiłaś kiedyś coś brzydkiego?

Myszka pisze...

Słyszałam ostatnio, że królowa brytyjska zamówiła u Ciebie taką witrynkę:)) A tak na serio, to ona taka piękna, że spokojnie Elżbietę by uszczęśliwiła.

ewamaison pisze...

świetne rzeczy, bardzo mi się podobają, pozdrawiam wiosennie, ewa

AgaB pisze...

O właśnie właśnie. Takiego przepisu mi trzeba było.

ABily pisze...

Piękna ta witrynka, juz kilkakrotnie chcialam kupić witrynkę z myslą o malym przerobieniu jej na wzór Twoich, ale boję się. No po prostu wiadmo za pierwszym razem nie wyszloby najlepiej a nie chcę się zrazić...Uwielbiam francuskie pod kazdą bezmięsną postacią:)Pozdrawiam serdecznie:)

Mira pisze...

Gratuluje wyróżnień i kolejnych pięknych mebli. Masz dar MarioPar (taki wierszyk :))

córka pisze...

roladki/paszteciki pyszne. możecie mi wierzyć na słowo lub zrobić własnoręcznie :)

Atena pisze...

Mebelki zauroczyly mnie totalnie, witrynka jest bajeczna, lstro zreszta tez!!!!
Pozdrawiam

alizee pisze...

Ojej szkoda, że nie przeczytałam Twojego posta przed wyjściem do sklepu :( nic zrobię jutro.
Meble cudne!!!!!!!

Ściskam :))

Bramasole pisze...

Uwielbiam Twoje mebelki! Cuda wyczyniasz!

folkmyself pisze...

Smaka mi narobiłaś! Zwykle ciasto francuskie robię w wersji słodkiej.

aga pisze...

łał...witrynka mnie powaliła swoim pięknem!Ale Ty zdolna kobieta jesteś!!!Gratuluje wyróżnień!!!Pozdrawiam:)

Ita pisze...

Świetny przepis ...szybki sposób na paszteciki ,dzięki wielkie bo na pewno skorzystam! Witrynka z lustrem tworzą cudowny komplecik ,piękna robota .
Cieplutko pozdrawiam .

agnicy pisze...

Witrymka jest PRZEPIEKNA !!!!! Pierozki kuszace!!! Ag

Ola_83 pisze...

Przepiękna witrynka:) a roladki bardzo apetyczne:)

pozdrawiam!

Kasia pisze...

witryna iście królewska
aż żal coś do niej wstawiać, bo sama w sobie jest urocza

a roladki cudne - mam francuskie- pasztet kupię i jutro zrobię na kolację :)

buziaki

Tomaszowa Chata pisze...

Też lubię szybko i smacznie. A francuskie w każdej wariacji:)
Komplet pięknie wygląda. Podziwiam Twoje zdolności.

Miłego tygodnia!
Tomaszowa

lambi pisze...

Ja z innej beczki, bo ile można chwalić Twoje dzieła, co innego podziwiać...zawsze będę:)
Dzisiaj dojechaliśmy do domu koło 18.00. Wyturlałam młodego z auta, cisza wieczorna przerwana dziwnymi odgłosami w oddali... wyobraź sobie ptactwo wodne wraca stadnie na Otmuchów - wiosna idzie!!! No, nie może być inaczej:))
Pozdrawiam ciepło:)

krysia_m pisze...

Następne cudności zrobiłaś.

Margott pisze...

Mario Kochana!!!!
Ilekroc zagladam do Ciebie (przyznaje, ze wiekszosc postow - fotek - ogladam po kilka razy) - odczuwam cos na ksztalt szczescia, bo mysle zawsze, jak dobrze, ze istnieja LUDZIE o tak wysublimowanych gustach....Twoje meble...ta witrynka....jest sliczna? piekna? klasyczna i subtelna? To wszystko juz bylo, co wiec mialabym napisac.....?
Tworzysz NIEPOWTARZALNOSC. Z SERCEM. NADAJESZ MEBLOM DRUGIE- WSPANIALSZE ZYCIE, Mario!!!!!
Zycze fantastycznie udanego tygodnia:)))

pomylone gary pisze...

pufki cudne! :)

z potrzeby wnętrza pisze...

Pomysl francuzikowy -kapitalny,do splagiatowania.
-Marzenie mebelki.Ja od (wiesz kiedy)stanęłłam na czyszczeniu.Jednak muszę samodzielnie doczyscic kiedys.Teraz gdy moglabym to zrobic(....)to sie nie da...
Buziolek moc!!

Nettika pisze...

Poproszę tę witrynę ekspresowo !!!!! Absolutnie piękna :))) Pozdrawiam gorąco

Dag-eSz pisze...

Na mięsne się nie skuszę ale na francuskie z serem zółtym o tak ;)

mebelki są piękne!!!
Pozdrawiam :)

Agnieszka Arnold pisze...

Smaka mi narobiłaś na francuzy:) a tu niestety, dietka!
Mebelki jak zwykle pięknie i starannie wykonane. Takie pufki by mi się przydały, żeby było na czym tyłek posadzić przy zakładaniu bucików. Latka lecą i ciężko utrzymać równowagę:)

asieja pisze...

to kulinarne mi się bardzo podoba..

Karina pisze...

cudeńka robisz:))pozdrawiam ciepło. Bardzo miło u ciebie;))zapraszam do mnie na chwile wytchnienia;)))

katrin.deco pisze...

Kobieto, masz zlote rączki. Pięknie u Ciebie. Ja planuję podobnie pomalować moją sypialnię ale mam dylemat na jaki kolor- biel lub może trochę szarości. Jak znajdziesz chwilkę to wpadnij i doradż. Będę wdzięczna
Pozdrawiam serdecznie
Kaśka

Mirelka pisze...

normalnie cudne, zresztą co ja tam będę zazhwalała wszyscy wiedzą :) Ja to tylko ciekawa jestem skąd ty takie rarytasiki wyciągasz :) PIĘKNE :)

pepsione1980 pisze...

Jak Ty to robisz - tak piękne mebelki w tak krótkim czasie. Mnie by to 3 miesiące zajęło, a i efekt niepewny. Podziwiam! Pozdawiam!

Edina pisze...

Roladki bardzo smakowite, aż ślinka cieknie. Super pomysł!!!!
A na widok witrynki aż jęknęłam z zachwytu!!!
Jesteś mistrzynią w nadawaniu nowego życia starym meblom, zachwycające są twoje prace. Podziwiam!!!
Pozdrawiam gorąco

blogniedzielny pisze...

pychotki do jedzenia no i pufka pod moj tyleczek super :)

Zielicha pisze...

Rewelacyjnie zrobiłaś te lustro i witrynę!!
Pozdrawiam

cyrylla pisze...

Mario piękną formę mają Twoje meble: pufki z wdzięcznie wygiętymi nogami; lustro ślicznie zwieńczone i witrynka do kompletu :-)

Bellisima pisze...

Witaj Mario..tak wlasnie myslalam ze ostro pracujesz:) a ja odwrotnie..lenie sie niemilosiernie,rozne ku temu powody:)ale cos malego poczynilam.Twoje prace jak zwykle cudowne,ja tylko w brazach robie bo..jakos nie moge przekonac sie do jasnego:)sciskam mocno

tabu pisze...

Mario..paszteciki dla leniwych.. o rany..już samo ciasto francuskie jest dla mnie nie do zrobienia.. ale jak patrzę na twoje ostatnie prace to wiem, ze dla Ciebie każdy trud to żaden problem, skoro takie cuda potrafisz wyczarować.. I masz rację.. jak głowa niespokojna to warto zająć ręce.. żeby zwolnić myśli..pozdrawiam Cię ciepło:)

Ivon pisze...

Pysznie :) I tak pięknie !!!

Pchełka pisze...

Droga V. Zapraszam Cię serdecznie na Wyspę po wyróżnienie jakie mam dla Ciebie..

smutaskowe krzyżyki pisze...

Przepiękna witrynka.