czwartek, 26 listopada 2009

Różne różności...

...pozbierane z ostatniego tygodnia, gdy komputer szwankował. Dostałam w prezencie od męża nową "zabawkę" i juz mogę działać, czytać, zaglądać, podgladać, podziwiać i zachwycać się waszą twórczością niepohamowaną. Ale u Was Święta pełną parą ! U Nas wszelkie przygotowania rozpoczynają się po Mikołajkach.

Te dwie śliczne terrinki Fryderyki, które widzicie na obu fotografiach dorwałam w Starej Rzeźni
w Poznaniu. Giełda malutka, lichutka. Mało sprzedających, mało kupujących. Byłam pierwszy raz na takiej giełdzie w Poznaniu. Poznaniacy chyba wiedzą, że tak niewiele się tam dzieje, bo zwiedzających była przysłowiowa garstka. No, i bardzo dobrze, bo Ja załapałam się na te dwa cudeńka. Nie wierzyłam własnym oczom; po długich poszukiwaniach mam i to nie jedną a dwie naraz.


A to Mój produkt. Torba na de su dla Mojej córki. Druk wykonany wg pomysłu Elle. Efekt nadruku przeszedł najśmielsze oczekiwania. Co do jakości szycia...Ale co tam. Jest git ! Ja się cieszę, córka się cieszy i tak ma być.


No i wiecie co ? Dostałam wyróżnienie od Danusi ze Świata babci Damurek. Cieszę się jak nie wiem co !! Bo to Kreatywnie bez końca !! Ja kreatywnie, to się poruszam po waszych blogach i podziwiam wytwory waszych rąk. Nie mam drygu do misternej, delikatnej roboty. O cierpliwości już nie wspomnę. Umiem posługiwać się tylko szlifierką, opalarką i wszystkim tym, co potrzebne do uzdrawiania starych mebli. Danusiu serdecznie Ci dziękuję !!

Niech to oryginalne wyróżnienie wędruje do sprytnych rąk:


Małgosi Low flying angels,
Małgosi Papilon Małgosi,
Mili Domilkowy domek (literacka kreacja),
Blog niedzielny,
Jolinki Z całego serca,
Alexy Home is my life,
Penelopy Atelier Penelopy,
Bestyjeczki Nowy dom w starym stylu.

Ushii ! Dotarły do Mnie niesamowite cuda ! Ujrzą światło dzienne na blogu 6 grudnia !!
Paczka zwrotna juz w drodze ! Wypatruj Tego z rózgą !


Paula i Lenka !
Sanie ruszyły !! Chciałabym, aby dotarły do Was na czas !

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających. Miłego dnia !

23 komentarze:

Małgośka pisze...

Oniemiałam!!!
1.na widok tego cuda z Fryderyki...mam tylko kilka filiżanek i talerz...ech..jawnie Ci zazdroszczę:-)
2.tej torby...jest cudna!
3.i Wyróżnienia...moje pierwsze...matko!cieszę się jak dziecko...dziękuję...
Pozdrawiam serdecznie.

bestyjeczka pisze...

Dziękuję serdecznie za to wyróżnienie! Porcelana jak zawsze KLASA, torba bardzo udana :-)

Pchełka pisze...

Gratuluję serdecznie! Piękne "skorupy"...wszystkie buziole odwzajemniam :))Serdecznie pozdrawiam.

Elle pisze...

Cudną torbę uszyłaś!
Porcelana - urzeka mnie zawsze i wszędzie :)
i gratuluję wyróżnień :)
Pozdrawiam

elfka pisze...

śliczne śiatło podnosi urodę tych różności!pozdrowienia)

damurek pisze...

Ależ, szlifierką-opalarką-i czym tam jeszcze też można kreatywnie się posługiwać by staremu dać nowe życie (mój kolega też uzdrawia stare meble) ... robisz to wspaniale ... jesteś bardzo a to bardzo kreatywną osobą.
Piękna porcelana ... piękna torba.

bestyjeczka pisze...

Zapraszam do siebie po wyróżnienia! Chociaż przyznam szczerze że za Twoją sprawą ruszyła u mnie ta lawina:-)

Mili pisze...

Kochana gratuluję wyróżnienia i tym samym jestem zaszczycona, że i mnie nim obdarowałaś za mój debiut literacki :) Tym bardzie mi miło :)
Twoje wazy boskie sa - zazdroszczę i też chcę takie.
A wydrukiem jestem oczarowana. Jak będe chciała drukowac już wiem do kogo zgłosic się mam po instrukcję taka od A do Z

pozdrawiam ciepło

Lavande pisze...

piękna waza...a z torby córa na pewno się ucieszy:)

córka pisze...

córka b. cieszy się z torby:)
Dzięki Malusia;*

córka pisze...

Ps. Na moje laickie oko, giełda rzeczywiście licha...
Pozdrawiam!

paula_71 pisze...

Kochana,wszystko na pewno dotrze przed 6-tym.Już nie mogę się doczekać :D

Skorupki piękne.Masz szczęście,nie dość,że te wazy są cudowne,to masz jeszcze dwie!Szczęściara.

Torba bardzo mi się podoba,gdybym miała drukarkę,pewnie też bym drukowała,no ale...

Pozdrawiam cieplutko.

joanna pisze...

Wyczarowałas takie cudo i jeszcze wątpisz w swój talent?
Jak najbardziej zasłużyłas na wyróznienie :)
Gratulacje!

Pozdrawiam cieplutko :)

Penelopa pisze...

Piękne wazy Ci się trafiły.Aż mi się zachciało na jakieś łowy sie wybrac... ale nie nie zawsze ma się takie szczęście ;)
Torba wyszła super -bardzo lubię wiktoriańskie motywy.
...a na koniec podziękowanie za wyróżnienie. Wielki to dla mnie komplement, że znalazłam się wśród wybrańców. Choc wiem jak pewnie trudno było typowac wśród tylu kreatywnych dziewczyn.
Pozdrawiam serdecznie :))

Małgosiaart pisze...

Dziękuję Ci kochana MarioPar! A przy okazji gratuluję! ..."tylko szlifierką, opalarką itd" TYLKO? Kurcze, to wyższa szkoła jazdy przecież!!!Torba wyszła Ci pięknie, ja wciąż nie mogę pojąć , że to w drukarce wszystko...Będę się musiała kiedyś odważyć by przekonać się osobiście;))

MariaPar pisze...

Kochane dziewczyny, to nie są wazy. To coś sporo mniejszego od tradycyjnej wazy. Naczynie na ciepłe potrawy typu gulasz, gołąbki. Mówią na nie terrina bądź terryna. Ale to prawda, że kształt mają identyczny z wazą, lecz pojemność jest o połowę mniejsza. Fajna rzecz. Miłego polowania !

Nettika pisze...

Skorupy zapierające dech , uwielbiam i marzy mi sie wyprawa na jakiś targ :)) no a torba urocza , piekny motyw i gratuluję wyróżnień ... Pozdrawiam gorąco

ika pisze...

MarioPar, byłaś w Poznaniu i nic nie powiedziałaś?? Coś mi się wydaje, że w Starej rzeźni byłaś w sobotę skoro tak mało kupujących i sprzedających, największy targ jest w niedzielę, oj wtedy się dzieje ;) ale i tak jak widzę łowy udane i to najważniejsze :) ściskam a jak będziesz następnym razem w Poznaniu to daj znać :)

MariaPar pisze...

Ika, zgadłaś, byłam w sobotę. Byliśmy całym rodzinnym "stadkiem". Skoro piszesz o niedzieli, to znaczy, że trzeba zawitać do Poznania w grudniową niedzielę. Wtedy dam znać. Pozdrawiam cieplutko.

blog niedzielny pisze...

PIEKNE.na barszczyk do picia :)

Mirelka pisze...

no i pękam... normalnie mni rozrywa... ja zachorowałam na Fryderyki już dawno, ale postanowiłam dopiero teraz na skomletowanie czegokolwiek :) oj piekności masz, aż mną trzęsie :) Ty kobieto po całej Polsce wędrujesz po tych targach :)Fajnie tak. Przesyłam ogromne buziaki. Chyba będę sobie te Twoje zdjęcia otwierać w pochmurne dni. Piękne są

Penelopa pisze...

Nie znalazłam nigdzie adresu mail-owego do Ciebie, więc tu napiszę (zupełnie nie w temacie wpisu)
Gdybyś się zabierała za moje rożki waniliowe, to zaglądnij wcześniej na mojego bloga. Dopisałam tam istotne uwagi na temat mielenia migdałów.
Pozdrawiam ;)

Elisse pisze...

Taką cukiernicę miała moja Babunia, niestety zaginął po niej slad, ale pamiętam ją bardzo dobrze..wspaniałe znalezisko, a co do woreczka...uroczy jest i najważniejsze,że Wam się podoba, ja też dopiero uczę się szyć, więc rozumiem o czym piszesz:) Szlifierka również jest mi blizsza:) gratuluje wyróżnień i pozdrawiam serdecznie