sobota, 19 września 2015

Wrześniowe poranki...

Dzisiaj trochę was zamęczę zdjęciami z jesiennych poranków. Nic tak nie koi nerwów jak zapowiedź pięknej Jesieni w porannym ogrodzie. Wsłuchana w ciszę jeszcze śpiącego osiedla chłonę barwy i zapachy budzącego się dnia. Tak zapowiada się niczym niezmącony sobotni poranek.
 Namiastka deszczu i ciepłe promienie słońca od samego rana.
Bez zbędnych słów zapraszam do siebie...




 To już te same jabłka zebrane krótką chwilę później. Pochodzą z drzew posadzonych w dniu narodzin  naszych wnuczek.

I wschodzące promienie słoneczne złapane w obiektyw w moim domu dzisiejszego rana.


Chciałam wam gorąco podziękować za odzew na mój apel o "wtrącenie swoich dwóch groszy" dla ratowania życia Antosi. 
Pewnie dlatego, że jestem babcią dwóch zdrowych wnuczek ta mała dziewczynka zapadła mi głęboko w serce. Nie potrafię pojąć bólu i rozpaczy tamtej rodziny. Patrząc głęboko w wielkie oczy Tośki mam nieodpartą nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.
To tutaj można pomóc przejść Tosi najtrudniejszy etap jej życia. 
Trzymam mocno kciuki za szczęśliwy koniec.
Dziękuję i pozdrawiam weekendowo

21 komentarzy:

aldia arcadia pisze...

piękne kadry ;))

Cela D pisze...

Piękne zdjęcia niebieskości wspaniałe. Pięknie wymyśliliście, żeby sadzić jabłonie w dniu narodzin wnuczek.
Pozdrawiam.:)

CzarnyKot(CzeKo) pisze...

Wspaniałe ujęcia. I u mnie w nocy przepaduje, a w dzien piękna pogoda.
Serdecznie pozdawiam

IVONNA pisze...

Piękne zdjęcia :)

Kinga pisze...

pięknie , klimatycznie i tak swojsko ....

pozdrawiam lawendowo :)

Jolanta Jagodzka pisze...

Pięknie , uwielbiam takie klimaty ...
Serdecznie pozdrawiam z Grudziądza.

gabraj pisze...

Przepiękne zdjęcia. Tyle w nich radości a jednocześnie spokoju.Bardzo lubię bywać u Ciebie.Pozdrawiam serdecznie.

MalgosiaW pisze...

Pięknie uchwycona jesień... zdjęcia cudne, zachwyciły mnie te mokre jabłka... masz kobieto talent do zdjęć... Pozdrawiam :))

Dorota pisze...

Cudne zdjecia ! Nie moge sie napatrzec !

pozdrawiam

zielnik hani pisze...

Ale masz wypieszczony dom i ogród. Zdjęcia są niesamowite:)))

Klimaty Agness pisze...

Zdjęcia tak piękne że aż trudno się od nich oderwać.... naprawdę <3
I te ogrodowe, pokazujące skąpane w deszczu owoce i śliczne zakątki i te z domu.

Iwona pisze...

Ja też lubię, takie poranki, obiecuję sobie , że w weekend się wyśpię ale nie, budzę się rano i chłonę ciszę w ogrodzie ....
No to wnuczkowe jabłuszka się udały :-)
A ja po urodzeniu Marcysi posadziłam jarzębinę :-)
Uściski

Margo pisze...

Uwielbiam letni deszczyk,,,wszystko takie piękne wówczas się staje :))Pozdrawiam! Pięknie zdjęcia :)

way pisze...

piękne jabłuszka

Pchełka pisze...

...jadę..:) Cudowne klimaty na zdjęciach..cudownie jest być cudownymi 'dziadkami' ..jabłka pachną z ekranu..Piękne zdjęcia..buziaki.A.

Ala D pisze...

Bajeczne zdjęcia, jak zawsze:))) Pewnie dlatego wracam do Ciebie i Twoich klimatów bardzo domowych i bardzo moich.
Marysiu czarna trawa u Danusi to konwalnik, pięknie kwitnie na blado różowy kolor jak np
http://www.sadzonkikwiaty.pl/?site=produkt&id_prod=814
U mnie jednego roku mocno wymarzła, mróz bez śniegu.
Poszukaj jeszcze rozplenica rubrum. Co prawda u mnie jest jako jednoroczna i chyba w całej Polsce ale bajeczna i warta zachodu.

MariaPar pisze...

Alu, wielkie dzięki za namiary na tę trawę. Wiosną rozejrzę się za tym gatunkiem.
Aniu odpalaj :-)Czekam !
Pozdrawiam dziewczyny

Jaga Switka pisze...

Z wielka przyjemnościa ciebie odwiedziłam, dzięki
pozdrawiam

Katarzyna pisze...

Mario dziekuje za te cudne chwile zlapane w kadr.
Dla mnie poranki-to najpiekniejsza pora dnia.

Trzymam kciuki z calych sil, by Tosia wrocila do zdrowia.

Avrea pisze...

piękne kadry

Agata Hogata pisze...

smakowite jabłuszka i ta pieknista waza <3