środa, 16 grudnia 2009

Świąteczne klimaty...

To wyróznienie puszczam dalej do: Mirelki, Nettiki, Iki, Ushii, Pauli71, aaggi.

To powędruje do:Dag-esz, Tin Tin, Alex.

To wyróżnienie dla: Jolanny i Kamili.





A to ostatnie wyróżnienie niech pędzi z szybkością "mikołajkowych sań" do Elle, Alizee, Violcio11 i do Bianki.

Kolejny, miło rozpoczęty dzień. A wszystko za sprawą Violcio11 i Alexy. To dwie bardzo sympatyczne bloggerki. Stosunkowo niedawno odnalazłyśmy siebie w bloggowym świecie. I od razu zaistniała między Nami nic sympatii. To dziewczyny niesamowicie twórcze. Alexa stworzyła niespotykany klimat we własnym domu. To połączenie klasycznego domu z nutką dekadencji. Urzekła Mnie przeróżnymi tworami z drucików, do których podchodziłam lekko sceptycznie, ale z czasem wyszłam z tradycyjnych ram i spojrzałam na drucikowe przygotowania do świąt w zupełnie innej perspektywie. To ma sens, tylko trzeba trochę odwagi.
Droga Alexo, takim hurtem wyróżnień jeszcze nigdy nie byłam obdarowana ! Serdeczne dzięki.
Violcio11. Dziewczyna, która pięknie potrafi robić stroiki, z tego co da natura. Potrafi stworzyć bardzo rodzinny klimat w Swoim domu. Mamy nawet "wspólną" ścianę przodków. :-))
Tyle się dzieje przed świętami, a Te dziewczyny potrafią znaleźć czas i pomyśleć o innych, aby im tymi wyróżnieniami zrobić nieopisaną radość ! Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję !
A jutro całkiem ciasteczkowy post !!

12 komentarzy:

Pchełka pisze...

wspomnę tylko, że chwilami mam kompleksy z tego powodu..ale chętnie odwiedzę ww...:)..serdecznie gratuluję wyróżnień - w pełni zasłużone! Tradycyjny buziol :))))

Nettika pisze...

Gratuluje wyróżnień i bardzo dziękuję :) Pozdrowienia z płatkami śniegu ślę

Jolanna pisze...

Gratuluję Tobie serdecznie i bardzo dziękuję za wyróżnienie. Przekażę w odpowiednim czasie wspaniałym zdolnym babeczkom :)

elisaday79 pisze...

Witaj! Chcę napisać, że trafiłam na Twojego bloga przez zupełny przypadek i obejrzałam i przeczytała cały od wczoraj i szczęka mi opadła na podłogę z wrażenia!:-) Wrażenie jest ogromne, blog jest wspaniały, fantatstyczny, bardzo klimatyczny i po prostu piękny!
Ja nie chce za bardzo w słowach się rozdrabniać, żeby nie zabrzmiało to banalnie...ale te wyróżnienia ani trochę nie dziwią, są w pełni zasłużone.Gratuluję, dodałam bloga do ulubionych i będę sobie śledzić:-)))Odwiedzać będę:-)
Śliczne zdjęcia, wszystko śliczne!
Mam tylko małe pytanko:-) Odnośnie tej kiełbaski w słoiku...Mało doświadczoną kucharką póki co jestem to się pytam;)Bo trzeba gotować to 2 godziny...ale to razem z tymi słoikami się do garnka z woda wkłada?Chcę to zrobić, zobaczymy co wyjdzie;-)
Pozdrawiam!:-))

MariaPar pisze...

Witaj Elisaday79. Potok tylu miłych słów i nie wiem co mam powiedzieć... Jest Mi niezmiernie miło ! Zapraszam, zaglądaj kiedy tylko czas pozwoli. A co do kiełbaski; słoiki napakowane doprawionym mięskiem, dobrze zakręcone do garnka, zalać wodą 4/5 wysokości słoika i gotować conajmniej 2h. Paluchy lizać. Pozdrawiam :-))

ika pisze...

No proszę jak sympatycznie, niespodzianki piękne, gratuluję a za koleżeńskie wyróżnienie masz ode mnie wielgachnego buziola :)))

violcio11 pisze...

O jejku, nie wiem teraz co napisac. Zatkalo mnie. Dziekuje Ci za takie piekne slowa. Czytalam i nie wierzylam, ze to o mnie. Serce bilo mocniej i robilo mi sie cieplo. Czuje sie podwojnie wyrozniona. Tobie rowniez gratuluje wyroznien bo masz piekny dom do ktorego czesto sie "wpraszam". Pozdrawiam serdecznie.

ushii pisze...

Gratuluję serdecznie!! Wyróżnienia jak najbardziej zasłużone! I bardzo dziękuję :))))

aagaa pisze...

Serdecznie gratuluję wszystkich wyróżnień i jednocześnie dziękuję!Cieszę się!Miło dostać takie wyróznienie od Ciebie!
Serdecznie pozdrawiam

córka pisze...

Widzę, żę wszystkim bloggerkom udzieliła się radosna atmosfera świąt:)
Mamuś poraz kolejny Ci gratuluję, ale jak nikt inny wiem, że zasłużyłaś na te wszystkie wyróznienia:) Buziole:*

elisaday79 pisze...

Ależ ja napisałam to bardzo szczerze i spontanicznie, bo mój zachwyt jest naprawdę wielki tym co tu zobaczyłam gdy znalazłam Twojego bloga:-)
A za przepisik dziękuję, na pewno zrobię. mam 3 miesięczny staż małżeński, i w gotowaniu tez nie za wielki, więc dopiero się uczę i wyszukuje takich właśnie cudów:-)))
Pozdrawiam ciepluśko!:-))

ALEXA pisze...

Ojej...tu jest tyle pięknych słów o mnie...
Kochana, wręcz nie mogłam uwierzyć, czytałam chyba ze trzy razy :)
Dziękuję Ci za te serdeczności całym sercem :)
Ściskam mocno :*