środa, 10 marca 2010

Jajcowo...

...dzisiaj się zrobiło. Dorwałam się do maszyny i już jest kilka koślawych, jajcowych zawieszek. Troszkę, pasmanterii, wstążeczek, koronek i gotowe.
Filc jest bardzo wdzięczny w szyciu. Raz, dwa i jajca gotowe.

Koślawce, ale to nic. Kto powiedział, że muszą być idealne ?



Miłego !!

28 komentarzy:

Atena pisze...

Slodkie te zawieszki,i wiosenne na maxa.
Pozdrawiam cieplutko

Kaprys pisze...

Bardzo piękna zawieszka, właśnie pracuję nad podobną konstrukcją dylko drewnianą ;-) jakaś telepatia czy co ?
Pozdrawiam Aga

jaga pisze...

świetne pisanki, delikatne, pastelowe ,wiosenne

joanna pisze...

Koślawe? Nie widzę... Za to dojrzałam wesołe i kolorowe pisaneczki :))

elisaday79 pisze...

Są śliczne! Takie wiosennie świąteczne:)Aż miło popatrzeć!:)
Pozdrawiam:)

ALEXA pisze...

Jakie śliczne słodzinki! :)

blog niedzielny pisze...

ale jaja !!! :)

Nettika pisze...

Jakie uroczo wiosenne a koślawych nie widzę :) Pozdrawiam cieplutko

Annasza pisze...

Wcale nie widać, że koślawce, no coś ty? Kolory za to rewelacja, tak bardzo wiosenne, super! :)))

aagaa pisze...

Jakie koślawce??? Właśnie,że super są!!
I te kolorki!!!
Pozdrawiam

Rita pisze...

Hi MariaPar,
your easter decorations are absolutely fabulous.
Thank you for sharing
rita

violcio11 pisze...

Swietne, sliczne pogodne pastele. Zdolniacha jestes

artambrozja pisze...

jajca są rewelacyjne i nie mogą być idealne bo to jest hand-made - w tym właśnie cały urok:)))
całusy :*

savannah pisze...

Wiosenno/letnie, świąteczno/wielkanocne, filcowo/kolorowe czyli czas zacząć świętować, bo przy takich cudeńkach to czekanie na święta strasznie się dłuży...

MariaPar pisze...

Witaj annasza, dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

Pchełka pisze...

widać troskę o detale..te małe kaczuchy na zdjęciu, stokroteczki i białe kwiatuszki..fajnie dobrane kolorystycznie...i miłe dla oka...Gorące buziaki..znad lodowatego morza..

Mira pisze...

Jajcowo-pastelowo się zrobiło :))) Śliczna zawieszka, rzeczywiście blogerki dyktują trendy. W tym roku Wielkanoc w pastelowym różu i bladej zieleni! Pozdrawiam :))))

bestyjeczka pisze...

Oczy się same do nich śmieją, wesołe, pastelowe, bardzo sympatyczne!

Penelopa pisze...

Ale piękne. I te kolorki jak cukiereczki. Normalnie zjadłoby się takie :)

Elle pisze...

Świeetne są :) można by rzec: ale jaja! ;)

agovaty pisze...

Superanckie! Też chcę umieć takie zrobić! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie.
http://agovaty-popolnocy.blogspot.com/
ps. spodobało mi się to, co zobaczyłam u Ciebie. Będę zaglądać.

MariaPar pisze...

Witaj Agovaty, zapraszam częściej.

deZeal pisze...

Fajne te jajca:) Aleś mi ochoty na omlet narobiła, taki z pieczareczkami mmmmmm.....
Buziaki:)

pepsione1980 (mały dworek) pisze...

Cóż to znaczy umieć świat jajkiem zaczarować:-) Są tak pełne życia, że wydaje się iż za chwile wykluje się z nich jakiś kolorowy kurczaczek i obwieści święta:-)

Jolanna pisze...

Jeju jakie one muszą być milutkie w dotyku :-) już to czuję! Świetne są i lubię te wiosenne, lekkie kolorki.
Pozdrawiam ciepło.

mydelkowapodroz pisze...

Jajeczka i zawieszka sa sliczne ,takie cieple.....romantyczne
Poobserwuje sobie twoje prace?
Wiosennego konca tygodnia i sloneczka duzo,coby piesy sobie polataly
iwona

MariaPar pisze...

Witaj Mydełkowa podróż, ogladaj, czytaj,
zapraszam.

cyrylla pisze...

Nio bardzo sympatycznie wyglądają :-)
Takie wesolutkie :D