wtorek, 25 maja 2010

Efekty...

...mojej pracy, przez ostatnie kilka dni. Są meble, które robię z obowiązku i są meble, które robię z wielką przyjemnością. Bardzo lubię meble, które w domu "nadają smaczku". Małe, subtelne, podkreślające klimat i styl wnętrza.
Ni biuro, ni toaletka, a może wszystko w jednym. Bardzo kobiecy mebelek.
Tutaj solidna komoda, z litego drewna. Praca przy niej była przyjemnością. Z każdym przetarciem pokazywała swoje nowe, zachwycające oblicze. Barbarzyństwem byłoby pokryć ją w całości farbą. Sznytu całości dodaje "górka" .
I na koniec krzesło, klasyczne shabby. Tapicerka czarna, z satynowym połyskiem.
Wraz z kiepską pogodą, dopadło Mnie rozleniwienie. Jak to się mówi: marazm i degrengolada !
Wszystkim komentującym życzę miłego dnia !

36 komentarzy:

Ata pisze...

Ależ eleganckie meble! Wspaniałe!

Kaprys pisze...

Napracowałaś się !!!
Mnie najbardziej podoba się komoda dębowa !!!
Choć biureczko też ma piękną formę !!!
Pozdrawiam Aga

Kamila pisze...

Mini komódka, skradła mi serce.
Gdybym miała w domciu taki mebelek z pewnościa zmieściłabym jeszcze biblioteczkę (stosy książek w pódłach, zagracaja mi piwnicę)


Zazdroszczę smykałki

Myszka pisze...

Półeczka na pierwszym zdjęciu po prostu piękna!

Annasza pisze...

Komoda przepiękna, taka idealnie piękna, wyważona, zakochałam się! :)) Mam taki jeden w całości dębowy mebel do odnowienia i wciąż nie mogę się zdecydować co z nim zrobić, ale patrząc na tę właśnie komodę, chyba już podjęłam decyzję ;)) Na pewno nie będę malować mojego mebla na biało! ;)) Jeśli mogę spytać to malowałaś bejcą czy woskowałaś, czy to jeszcze coś innego? Pozdrawiam.

Atena pisze...

Wow ale pracowita z Ciebie pszczolka.
Mebelki wystrzalowe, pierwsza romantyczna poleczka zachwycila mnie.
Pozdrawiam slonecznie.

Pchełka pisze...

.a ja wzdycham do komody...uwielbiam takie meble..efekty znakomite! Buziaczki z zimnej Gdyni..

Różany Anioł pisze...

Sprawiasz, że stare meble na nowo cieszą oczka.
To tak jakbyś im dała drugie życie. Teraz na pewno będą dumnie się prezentować i będą obiektem wzdychań np. różanego anioła :)
Pozdrowienia :)

Kasia pisze...

Toś pracowicie ostanie dni spędziła :)
Toaletka cudna - taką mogłabym mieć - nie za duża i nie za mała.
Komoda też śliczna i dobrze że nie potraktowałaś jej farbą.
Pozdrawiam nareszcie słonecznie

arsarnem pisze...

fantastyczne wszystko co pokazałaś!Chciałoby sie miec takie mebelki:)pozdrawiam

Imoen pisze...

Ta komoda... Ach... Idealnie piękna.

Pozdrawiam.

bestyjeczka pisze...

Po takiej porcji pracy wypoczynek się należy i to jaki! urzekła mnie ta komoda - fantastycznie wyszła! Wogóle to chyle czoła jak zawsze. Tytan pracy z Ciebie MarioPar.

ewetka pisze...

Wszystkie prace godne podziwu, ale komoda, która jest solidna i na pewno ciężka wygląda ślicznie. Praca Twoich rąk i pomysł nadały jej lekkiego, subtelnego wyglądu. Pozdrawiam :)

tabu pisze...

Komoda bardzo mnie zainteresowała..odezwę się na maila w tym temacie :

emade76 pisze...

Komoda jest cudna! Klasyka....nic dodać nic ująć :) Spokojnego popołudnia :)

kalimonia pisze...

Podziwiam, podziwiam i gratuluję zdolności. Piękne te mebelki, wszystkie razem i każde z osobna:-)

aga pisze...

Ale włożyłaś pracy i serca w te mebelki, Kobitko piękne wszystko . Mnie urzekło biureczko-toaletka- takie kobiece i subtelne...To len się dzisiaj i odpoczywaj do woli!!!!:)

aagaa pisze...

Rozleniwienie Cię dopadło? Kobieto, chciałabym ,żeby mnie taki leń dopadł!!!Wszystko śliczne!!!Toaletka baaaardzo mi sie podoba!Nie chcesz sie jej pozbyć?Przyjmę z chęcią!A może masz jeszcze jakąś w zanadrzu!
Buziaki

artambrozja pisze...

Oj Mario :) ale sie napracowałaś kochana :)
Ta komoda z litego drewna jest CUDNA !!! Powiedz mi jak uzyskać taki efekt? Mam duża sosnową skrzynię , trochę juz zniszczoną , nie chce jej malować na biało, chce pozostawić fakturę drewna .
Jak się robi takie przecierki ?
Oj piękna jest , ciągle sie zachwycam !!
buziaki :**

MariaPar pisze...

Droga Annaszo, Ambrozjo ! Na sośnie nie będzie aż tak zadowalającego efektu. Wynika to z układu słojów. Spróbuj pobejcować, potem przetrzeć delikatnie. Drucianą szczotką parę razy przejechać wzdłuż słojów. Pomalować rozcieńczoną białą farbą, wytrzeć do sucha. Znowu lekko przetrzeć. Wypolerować. Ot i tyle tak pokrótce. Powodzenia

blog niedzielny pisze...

toaletka na kobiece mazidla :) :) :) komoda tez super :)

B. pisze...

BARDZO LADNE, KOBIECE MEBELKI Z DUSZA :-)
Pozdrawiam
Basia

Elamika pisze...

Przecudowne te mebelki. Krzesło odlotowe. Zazdroszczę zdolności i niewątpliwej cierpliowści której mi niestety brakuje!!

Nela pisze...

Mnie też odpowiadają pobielone i przetarte mebelki. Półeczka z wieszaczkami jak marzenie, podziwiam!

Annasza pisze...

Dziękuję za info! :)) Już wiem jaka będzie moja następna praca, dębowa ława czeka na pogodę zatem! ;))

deZeal pisze...

Śliczne!!! Chciałabym tak umieć. Szczerze zazdroszczę:)
Buziolki

Nettika pisze...

Poproszę tę komodę !!!! Piękna jest ..szczerze podziwiam Cię za taką zdolność tworzenia mebli z duszą :) Pozdrawiam goraco

Fuerto pisze...

Alez to wszystko sliczne.
podziwiam Twój talent

cyrylla pisze...

Zdecydowanie komoda NAJ- !
Lubię meble w kolorze drewna i pewnie dlatego komoda najbardziej mi się podoba. Taki mebel na którym widać patynę czasu i to dodaje mu uroku :-)
Napracowałaś się solidnie.

Mira pisze...

Mimo, że z przyjemnością oglądam urządzone na biało wnętrza, to siebie w nich jakoś nie widzę. Dlatego, choć biureczko-toaletka kusi i nęci, to stawiam na komodę. Jest absolutnie fantastyczna w swojej prostocie. MarioPar, jesteś cudotwórczynią!

ivcia pisze...

Piękne i wyjątkowe meble...
WSZYSTKIE MNIE URZEKŁY...przydałaby mi się jeszcze jeden pokój w domu, to urządziłabym go właśnie w bieli, koronkach i akcentach romantycznych - coraz częściej o tym marzę - Pozdrawiam

Jolanna pisze...

Mnie też wszystko urzekło. Piękna praca !!!
Pozdrawiam ciepło.

alizee pisze...

Fantastyczne Mario, gdybym miała którąś z tych rzeczy kupić trudno byłoby mi wybrać, są tak piękne!!

Pozdrawiam serdecznie

gabrysia pisze...

Przepiękne te Twoje mebelki.Uwielbiam bielone. Czy można się złosić na szkolenie :-))

Mirelka pisze...

U Ciebie pozwalam odetchnąć zmęczonym oczętom, spokój, równowaga, UWIELBIAM to :)

ela pisze...

nie wiem co ładniejsze, czy półeczka biała czy kredens z koronkami...
przychodzę tu do Ciebie napaść oczy:)