czwartek, 10 czerwca 2010

Czyżby znowu maraton...

...postów ? Dzisiaj dotarło do Mnie trzecie candy. Tym razem to oryginalny i niepowtarzalny komplet szydełkowej biżuterii i biscornu w krateczkę. A wszystko to za sprawą Annaszy z "Na tarasie". Oj, potrafi Ona wyczarować cuda. Zapraszam na taras Annaszy.

Może to nie koniec dobrej passy ? :-)

A dzisiaj na obiad, w ten upalny dzień polecam danie przygotowane w kwadrawns. Dokładnie. Piersi drobiowe w sosie brzoskwiniowym ( mogą być ananasy z puszki).

Wszystko przygotowuje się w mikrofalówce. Do plastikowego naczynia wlewamy 1l wrzątku i wrzucamy 2 kostki bulionu warzywnego. Do bulionu kroimy 3 piersi drobiowe. Do mikro na 5min, przy 80% mocy. Potem przyprawiamy do smaku (czosnek, ziele angielskie, liść laurowy i co tam wedle smaku) Następnie wkrawamy brzoskwinie z puszki i znowu na 5min. W tym czasie łączymy 1 dużą śmietanę, syrop brzoskwiniowy z puszki oraz 4-5 łyżek mąki. Wlewamy do reszty i gotujemy ostatni raz także przez 5min. Powiem więcej, ziemniaki też gotuję w mikro; 1kg obranych ziemniaków zalewam 4 łyżkami wody, solę i do mikro na 16min, przy 80% mocy. Nie kipi, nie trzeba pilnować, aż woda w garnku się zagotuje; coś wspaniałego. Najlepiej nadają się ziemniaki kremowe, albo teraz młode.

O rany ! I znowu wyszło, że jestem leniwa... Ale żeby nie było, to na koniec pokażę jedną z moich niedawnych prac. Komplet krzeseł z cudownym obiciem Laury Ashley.

Naprawdę się napracowałam :-)

Pozdrawiam i życzę smacznego !Posted by Picasa

21 komentarzy:

Magda-lenka pisze...

Wierzę...Widać, że się napracowałaś:)
A jaki ładny materiał...

Pozdrawiam

bestyjeczka pisze...

Bardzo ładny ten materiał, świetna robota - równiutko, symetrycznie i estetycznie - jak zawsze podziwiam! Ukłony do ziemi :D

aagaa pisze...

Krzesła śliczne!
Lubię Twoje jedzonkowe przepisy!
Pozdrawiam

Kasia pisze...

Krzesła prześliczne-może mi się kiedyś takie trafią.
Ziemniaków w mikrofali jeszcze nie robiłam, więc dziś spróbuję, bo nie lubię czekać:)
A kuraka zrobię na sobotę- ale z ananasem - już się nie mogę doczekać :)

Biżuteria szydełkowa cudna-masz szczęście jak nic.

Pozdrawiam serdecznie

Różany Anioł pisze...

Już pisałam wcześniej,że jesteś Szczęściarą i tylko mogę potwierdzić swoje słowa.
Jedzonko smakowicie wygląda i pewnie tak smakuje.
Co do krzeseł to tylko mnie utwierdziło w przekonaniu, że posiadam lewe łapki :)
Pozdrowienia od anioła :)

Pchełka pisze...

a ja znowu na głodniaka..na szczęście przy garach i też proste danie bo cukinia z mielonym w pomidorach..nie używam mikrofali..za to podziwiam Twoje dzieło! I chociaż wolę drewno 'nie malowane' to przez myśl przeszła mi 'biała' jadalnia..gusta się zmieniają :))) Wszystkiego dobrego!A.

Kasia pisze...

melduję, że zrobiłam ziemniaki- jeszcze tak szybkiego obiadu nie miałam- 15 min i gotowe
dzięki wielkie :)

Atena pisze...

Prezenciki piekne, ja tez u Anny co nieco wygralam i czekam na przesylke.
Krzesla bomba, obicie przepiekne, wierze ze sie napracowalas zreszta widac, przedemna dopiero malowanie krzesel.
Pozdrawiam cieplutko.

MariaPar pisze...

Kasiu, tak trzymaj. Po co tracić czas, jeżeli można coś zrobić szybciej.
Pozdrawiam

joanna pisze...

Nigdy nie wątpiłam w Twoją pracowitość ;))
Jeśli obiad jest pyszny, to jakie ma znaczenie ile trwało jego przygotowanie ;)
Ja już opanowałam "gotowanie w pół godziny" codziennych obiadków - prznajmniej codziennie coś innego i świeżego ;))
Dzięki za kulinarne inspiracje i czekam na kolejne :)

Krzesła cudownej urody :)
Gratulacje kolejnej wygranej!

Uściski :)

Pościelowo.pl pisze...

Estetyka przede wszystkim:D

violcio11 pisze...

Gratukuje wygranych. Krzesla sa swietne!! bardzo mi sie podobaja.

Elamika pisze...

Cudne te krzesełka ale i zapka pycha!!

B. pisze...

dzieki za przepis, kiedys skorzystam! A krzesla sa PRZE-PIE-KNE!!!!!
sciskam
Basia

Fuerto pisze...

Piękne krzesła.
Gratuluje wygranej w candy.
Pozdrawiam

Myszka pisze...

Pięknie i smakowicie:)

Nettika pisze...

Bardzo eleganckie a Twoje przepisy dla mnie idealne :))) Pozdrawiam gorąco

labarnerie pisze...

Gratuluję tylu wygranych :) Przepiękne krzesyłka Ci wyszły. Widać tę pracę ... widać :) Pozdrawiam serdecznie.

kalimonia pisze...

O rany...jedzonko wygląda super.. Ojej, ale zrobiłam się glodna.. A krzesła piekne, obicie cudnie delikatne, niebiańskie powiem nawet:-) Nie jesteś leniwa, oj nie, nie:-)

Elisse pisze...

Kochana- jaka tam leniwa- podziwiam ludzi, którzy błyskawicznie potrafią wyczarować cos smacznego:) i sama bardzo chętnie z takich przepisów korzystam, więc dziękuję:))))
A krzesełka śliczne
pozdrawiam cieplutko

Edina pisze...

Szczęściara z Ciebie, że wygrałaś aż trzy candy!!! A prezent super!!!!
Z przepisu z pewnością skorzystam, brzmi smakowicie:)
A krzesełka - rewelacja!!!! Właśnie poluję na podobne, aby je odnowic.
pozdrawiam (może tym razem chłodno - dziś znowu będzie skwar - rano już 26 st.)