poniedziałek, 21 czerwca 2010

"W życiu...


...piękne są tylko chwile ". W sobotę, przed południem...przyjechał z naręczem pięknych róż.
Wiedzieliśmy po co. To ważna chwila w życiu Naszej córki.

Poprosił o Jej rękę... Widzimy, że jest z Nim szczęśliwa. Piszę tak telegraficznie, bo coś się skończyło i coś się zaczęło. Nasza mała córcia.... Ukochana, jedyna...szczęśliwa.

Tylko tatuś patrzy z lekkim rozrzewnieniem w obiektyw..., mimo, że wie, iż oddaje Ją w dobre ręce. Nadal pozostanie córeńką tatusia...


Posted by Picasa

48 komentarzy:

13ka pisze...

Dziś, jutro, pojutrze składa się na nasze całe życie, przez które w każdej sekundzie, minucie, godzinie dokonywać musimy wyborów.
Ważne że mamy taką możliwość

pozdrawiam z łezką w oku :)

Lacrima pisze...

Gratulacje dla Was i Córci:)

Annasza pisze...

Gratulacje, bo to naprawdę radosna wiadomość :))) Dużo szczęścia dla córci!!

Anna pisze...

I na Nią juz czas przyszedł....
Na wszystko przyjdzie pewien czas ,który cos rozpocznie ..zakończy .
Czym bolesniesza mysl o zmianie w Jej życiu jest tylko oznaka miłości i przywiązania .
Jeśli sie Ja kocha to oddaje z wolnym sercem . Bo jeśli Ona ma Byc szczesliwa to i Wy będziecie!!!!!!!!!
Gratuluje "Córci"
I Wam gratuluje!!!!!
Ania

Różany Anioł pisze...

Dużo miłości i szczęścia dla córci i oczywiście dla Was wszystkich :)

ika pisze...

Gratuluję Violetko! to była ważny dzień dla Was wszystkich :) masz bardzo sympatyczną córkę :)
Pozdrawiam Was wszystkich, przyszłego zięcia też ;)

cyrylla pisze...

Gratulacje :-)
Tak naprawdę taki moment wydaje mi się dość trudny: trzeba zaufać i powierzyć własne dziecko osobie którą wybrało...Z drugiej strony przecież dziecka nie tracimy tylko zyskujemy drugie ;-) Kiedyś wydawało mi się to dużo prostsze.
Same też kiedyś dokonałyśmy wyboru :-)

kalimonia pisze...

Wzruszyłam się, naprawdę kręci mi się łza.. Cieszę sie jednak, że będzie "w dobrych rękach".. Moja córa ma 14lat, a też już nieraz zastanawiałam się jak ja ją będę oddawać.. Wszystkiego najlepszego!

Mirelka pisze...

Oj ja jeszcze mam do tego momentu kawałek, ale pobeczałam się ze wzruszenia. Violetko uwielbiam Cię za postawę życiową, za to że piszesz o rodzinie w sposób, jaki moja mama mi pokazała. PRZEDE WSZYSTKIM MIŁOŚĆ I SZCZĘŚCIE:)
Dziękuję :)

Mira pisze...

Oj ten czas! Dopiero co nasze dzieci stawiały swoje pierwsze, lekko koślawe kroczki a już pędzą w świat swoimi ścieżkami odkrywając go dla siebie. Już nie wybierają zabawki w sklepie czy smaku loda, ale osobę, z która chcą spędzić życie. Strasznie szybko to wszystko mija...

Pchełka pisze...

..my rodzice drżymy, wiemy jakie to ważne wybory..nieprzewidywalne życiowe decyzje..jak ważna jest akceptacja rodziców i ich błogosławieństwo..wszystko ma znaczenie...no to się dzieje...piękny czas. Niech tak zostanie :) Serdeczności i buziaki...A.

joanna pisze...

Bardzo ważna chwila... I wzruszająca :))
Cieszę się Waszym szczęściem :))

Ściskam serdecznie :)

parviflora pisze...

Kwiaty to emocje... ten, kto je przynosi ma dobre serce i piękną duszę. Gratuluję przyszłego Zięcia, a Narzeczonym winszuję drogi usłanej różami - dlaczego akurat tym kwieciem? Bo droga ta będzie piękna i gładka jak płatki różane, ale też zdarzą się na niej kolce... Piękne jest Życie, bo tak różnorodne :) Pozdrawiam cieplutko!

martar pisze...

W takiej wielkiej chwili pozostaje , tylko cieszyc się szczęściem córki,a ja z całego serca życzę wiele miłości,wytrwałości i spełnienia:)
ściskam

bestyjeczka pisze...

To będzie weselisko! Cudne róże, piękna i wzruszająca chwila! Miło, że się z nami tą radością podzieliłaś.

Nettika pisze...

Akceptacja Rodziców to najpiękniejszy prezent ... Pozdrawiam gorąco

Iza Jankowska pisze...

Piękna chwila i bardzo wzruszająca.Ale ,jak pisze Cyrylla,myśl bardziej ,że zyskujesz kolejne dziecko bo tak poniekąd jest.A głęboko wierzę,że będąc osoba,która ze swoich postów emanuje ciepłem i dobrem,życzliwością dla ludzi -nie będziesz z tym miała najmniejszych problemów.O Męża Twego też jestem spokojna-jak ma CIEBIE to będzie dobrze.Uściski dla Was wszystkich w tak radosnym dniu.

Kasia pisze...

Wszystkiego najlepszego dla Narzeczonych :)
Nie będę powtarzać, więc się podpisuję pod wszystkimi komentarzami.
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i gratuluję nowego dziecka :)

Atena pisze...

Serdecznie gratuluje!!!
Najwazniejsze ze corka jest szczesliwa, i Wy razem z nia.
Pozdrawiam Was wszystkich.

arsarnem pisze...

To musi byc piekne byc córką tatusia,ja sama nigdy tego nie doswiadczyłam.
Gratuluje Wam tego szczególnego wydarzenia:)

fredka pisze...

Serdeczne gratulacje!!!
Przypomniałaś mi jak mój syn trzy lata temu szedł do swojej wybranki serca z takim bukietem i z duszą na ramieniu:)
Ja też wtedy pomyślałam "mój maleńki synek".
Dzisiaj mój" maleńki" synek ma już swojego synka, mojego najukochańszego wnusia!!!
Pozdrowienia Was serdecznie.

emade76 pisze...

Gratuluję :) Życzę Wam wszystkiego najlepszego na nowej drodze :) !!

rumianek pisze...

Wszystkiego najlepszego dla Młodych.
Rozumiem Twoje obawy, mam dwie córy :)
Sredecznie pozdrawiam

Fuerto pisze...

Wszystkiego najlepszego dla Narzeczonych.
Pamiętam jak mój mąż 14 lat temu przyszedł do moich rodziców prosic o moją ręke,
Niezapomniana chwila.
Pozdrawiam

isadora pisze...

Gratuluję :) To kolejny etap w życiu Was wszystkich :) Wszystkiego najlepszego Wam życzę!

Kerlaja pisze...

Gratulacje i wszystkiego dobrego dla Młodych i dla Was :)

deZeal pisze...

Gratuluję i życzę samych szczęśliwych chwil Narzeczonej:) A przyszłej Teściowej i Teściowi życzę radości z Zięcia:)
Pozdrawiam

Kamila pisze...

To rzeczywiście ważne wydarzenie rodzinne. Z pewnością oprócz wielu zmian, przyniesie wiele radości.
Z całego serca Wam wszystkim (i każdemu z osobna )tego życzę.

tabu pisze...

Hmmm...to ważny dzień dla Was.. dla Ciebie.. nie wiem jak to jest ale pewnie i radość ogromna i jakiś taki delikatny lęk.... Mam Syna, który jest już dorosły i często zastanawiam się jak to będzie jak oznajmi mi, że się oświadczył..jestem o tej drugiej stronie ale myślę, że przeżycia te same mnie czekają... Gratuluję Wam tego pięknego czasu.. Jest tak jak by powinno w życiu. Wszystko ma swój czas i miejsce... Trzymam kciuki za Twoja Córkę.

savannah pisze...

To okazja do radosci bo nic w zyciu nie jest nam zapewnione, a skoro dostajemy taki skarb jak milosc to do szczescia jest jeszcze wieksze, gratuluje i pelnego, swiadomego przezywania kazdej z chwil Wam wszystkim zycze...
A roze-Boskie!

córka pisze...

Nettiko masz rację, akceptacja rodziców to najlepszy z możliwych prezentów:)
Wszystkim blogowiczkom z całego serca dziękuję za moc życzeń. Pozdrawiam gorąco!

aagaa pisze...

Wzruszająco napisałas!!!
Wszystkiego dobrego dla młodych!!!!
Pozdrawiam

Elisse pisze...

Telegraficznie napisane, ale pięknie. Wszystkiego najlepszego dla Was Wszystkich.
pozdrawiam cieplutko

Zięć pisze...

Znalezienie lepszego wpisu na pozostawienie mojego pierwszego komentarza na blogu byłoby niemożliwe..

Cieszę się niezmiernie na miłe słowa skierowane do mnie, a Państwa "tak" ma dla mnie równie ważne znaczenie, jak to samo usłyszane wcześniej od Kasi.

"Zyskane dziecko"... mam nadzieję, że pozostawionego pozytywnego wrażenia, przyszły teść i teściowa nie będą mieli okazji tylko wspominać, a będzie ono odświeżane z każdym kolejnym spotkaniem.

"co w sercu to na klawiaturze i tyle"
i dzięki tej frazie pierwszy (a na pewno nie ostatni) komentarz został napisany.

Pozdrawiam i życzę spokojnego wieczoru,

Kamil

Małgosiaart pisze...

Wzruszyłam się...jeszcze ten ostatni komentarz... Niech się Wam szczęści w całej rodzinie, niech się powiększa fajna famillia! Zdjęcie oddaje wiele:)Najlepsze życzenia od serca i Gratulacje !

OLQA pisze...

serdeczne gratulacje!!!Piękne róże a zdjęcie ostatnie pełne ciepła-jesteście super rodzinką :)

Edina pisze...

Najważniejsze aby była szczęśliwa. A życie płynie.. i dostarcza nam coraz nowych doświadczeń, ptaki wyfruwają z gniazda tak szybko..
Dzieci tak szybko dorastają, ale teraz kolej na nie.
Życzę dużo szczęścia Wam wszystkim, aby takich szczęśliwych chwil w życiu było jak najwięcej.
Pozdrawiam:))

blog niedzielny pisze...

to cos takiego jak oswiadczyny przed rodzicami sie jeszcze praktykuje ??? a ja myslalam ze mlodzi tylko oznajmiaja ze chca sie pobrac,to pewnie bardzo dziwne uczucie,ale dzieci przeciesz nie sa dla nas,nie rodzimy ich dla siebie,przychodzi czas gdzie kazdy zaczyna swoje dorosle zycie,nich bedzie w nim szczesliwa jak najdluzej :)

Jolanna pisze...

Piękna para !!! Pomyślności !!!
Życie toczy swój krąg uroczy, toczy, toczy się los ... jak w piosence.
Uściski

ALEXA pisze...

Gratulacje! :)
Młodzi cudownie razem wyglądają.
Życzę Im wiele szczęścia na wspólnej drodze życia.
A córka, zawsze pozostanie córką :)

Zięć pisze...

coś się chyba niektórym osobom pomyliło..

MariaPar pisze...

Oj, pomyliło drogi Zięciu, he, he !
Ale to tylko plus dla mojego męża, że tak młodo wygląda. A bidul martwił się, że się postarzał !
Pozdrawiam Cię Kamilu

MariaPar pisze...

Droga Alexo ! Ten przystojniak na zdjęciu jest Moim mężem ! Oj, ucieszy się z Twojego komentarza.
Przyszły zięć jest w stosownym wieku dla Mojej córki !
Pozdrawiam wszystkich !

ivcia pisze...

GRATULUJĘ !!! Narzeczonym i rodzicom...
Ja tą uroczystość już przeżyłam w zeszłym roku i też podobnie bo 20.06 - czas płynie, dzieci rosną i niech szczęście ich nie opuszcza a miłość roztacza się w koło - Pozdrawiam
Ps. Róże cudowne :)

córka pisze...

oby mój narzeczony okazał się takim Skarbem po 25 latach małżeństwa jak mój Tata:)

violcio11 pisze...

To przelomowy moment dla Was i piekna chwila. Pozdrawiam

elfik pisze...

Alez sie wzruszylam.....Gratuluje i zycze wspanialego wspolnego zycia

Penelopa pisze...

...i niech to szczęście trwa wiecznie :)